

62 proc. Polaków dostrzega pozytywny wpływ nowych technologii na bezpieczeństwo samochodów
- Rozwój technologiczny w branży motoryzacyjnej w istotny sposób zmienia sposób, w jaki postrzegamy współczesne pojazdy. Najnowsze badanie Santander Consumer Multirent „Za kierownicą innowacji” wskazuje, że rozwiązania te z jednej strony budują zaufanie, z drugiej wzbudzają pewne obawy.
- Większość zmotoryzowanych (62 proc.) dostrzega poprawę bezpieczeństwa podróży. Jednak 81 proc. uważa, że wraz z rozwojem zaawansowanych asystentów jazdy, kierowcy mogą w większym stopniu polegać na technologii niż na własnych umiejętnościach, co w konsekwencji może utrudniać obsługę starszych modeli.
- Mimo to ankietowani dostrzegają obszary, w których im samym przydałoby się dodatkowe wsparcie techniczne. Najczęściej (51 proc.) wymieniają sytuacje nagłego zagrożenia, takie jak np. wtargnięcie na drogę pieszego.
Współczesna motoryzacja to już nie tylko mechanika, ale przede wszystkim skomplikowana elektronika, która czuwa nad każdym ruchem kierowców. Polacy bacznie obserwują te zmiany i oceniają, jak wpływają one na ich codzienność za kółkiem.
Bezpieczeństwo na pierwszym planie
Zdecydowana większość badanych dostrzega korzyści płynące z innowacji w nowych pojazdach. Łącznie 62 proc. twierdzi, że dzięki nim są one bezpieczniejsze niż starsze modele (16 proc. zdecydowanie, a 46 proc. raczej się za tym zgadza). Najwyższe wskazania odnotowano wśród osób w wieku 50-59 lat oraz mieszkańców dużych aglomeracji (po 67 proc.). Jednocześnie różnice między grupami są niewielkie – u trzydziestolatków odsetek ten wynosi 57 proc., a w gronie mieszkańców wsi i małych miast 60 proc. Tylko 15 proc. ogółu ankietowanych nie dostrzega wpływu nowoczesnych systemów na poprawę sytuacji na drodze, a 14 proc. uważa, że uległa ona pogorszeniu.
W czym technologia pomaga najbardziej?
Kierowcy mają sprecyzowane oczekiwania co do tego, w jakich momentach nowoczesne systemy mogłyby ich wspierać. Na szczycie listy znalazło się szybkie reagowanie na nagłe zagrożenia, np. wtargnięcie na jezdnię zwierzęcia czy pieszego (51 proc.). Równo połowa osób oczekiwałaby pomocy w trakcie trudnych warunków atmosferycznych, podczas gęstej mgły, ulewy czy śnieżycy. 45 proc. badanych chciałoby systemów, które pomagają parkować w ciasnych miejscach oraz wyjeżdżać na wstecznym (45 proc.). Dla 40 proc. kluczowe byłoby dodatkowe oświetlenie w nocy. Najmniej głosów zdobyło wsparcie w czasie jazdy w długim, nużącym korku (22 proc.). Jednocześnie, jedynie 10 proc. Polaków deklaruje, że w ogóle nie potrzebowałoby dodatkowej pomocy technologii w swoim aucie.
– Nasze badanie pokazało, że niemal we wszystkich aspektach to panie częściej niż panowie odczuwają potrzebę dodatkowego wsparcia za kierownicą. Jedynym elementem, na który liczniej wskazywali mężczyźni, jest jazda w nużącym korku (24 proc. vs 19 proc. wśród kobiet) – mówi Mariusz Świątek, dyrektor Działu IT z Santander Consumer Multirent i dodaje: Potrzebę pomocy w nagłych zagrożeniach oraz podczas trudnych warunków atmosferycznych najczęściej akcentowali mieszkańcy małych miast (kolejno 56 i 57 proc.). Może to wynikać z faktu, że zwykle są oni bardziej zależni od samochodu ze względu na słabiej rozwinięty transport publiczny. Jednocześnie częściej korzystają z dróg lokalnych i pozamiejskich, które nierzadko mają niższy standard infrastruktury, a przez to mogą stwarzać większe wyzwania dla kierowców.
Technologie zmieniają nawyki
Innowacje w autach budzą także refleksję nad zachowaniem samych prowadzących. Aż 81 proc. badanych zgadza się ze stwierdzeniem, że nowoczesne systemy, które wspomagają zmotoryzowanych, mogą sprawiać, że rzadziej będą oni polegać na własnych umiejętnościach. W tej grupie 38 proc. osób zdecydowanie popiera tę tezę, a kolejne 43 proc. raczej się z nią zgadza. Przeciwnego zdania jest 12 proc. łącznie respondentów. Jednocześnie przekonanie o tym, że technologia wpływa na mniejszą czujność za kółkiem, jest najsilniejsze u osób w wieku od 40 do 49 lat (90 proc.). Dla porównania, wśród pięćdziesięciolatków wskaźnik ten jest najniższy i wynosi 78 proc.
– W Santander Consumer Multirent wiemy, że bezpieczeństwo to nie tylko zaawansowana technologia w aucie, ale przede wszystkim pełen spokój ducha kierowcy. Nasza oferta leasingu i wynajmu długoterminowego pozwala na regularną wymianę pojazdu na nowszy czy bardziej zaawansowany technologicznie model. Zapewniamy przy tym kompleksową obsługę: od ubezpieczenia, obsługi serwisowej, po assistance i likwidację szkód. Dzięki temu nasi klienci nie muszą martwić się o kwestie techniczne i mogą skupić się wyłącznie na czerpaniu radości z bezpiecznej jazdy – podkreśla Anna Fidowicz z Santander Consumer Multirent.
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Multirent metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 20-30 czerwca 2026 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków. Próba n = 1000.