

Europejski biznes apeluje o zmianę przepisów dotyczących flot firmowych
Kolejne organizacje przedsiębiorców i branży leasingowej wskazują na konieczność uwzględnienia realiów rynkowych oraz rozwoju infrastruktury w projekcie rozporządzenia Clean Corporate Fleets.
W debacie nad projektem rozporządzenia Komisji Europejskiej dotyczącym ekologizacji flot firmowych (Clean Corporate Fleets) coraz wyraźniej wybrzmiewa głos europejskiego biznesu. Po opublikowaniu wspólnego stanowiska sześciu organizacji europejskich, w tym Leaseurope, kolejne organizacje reprezentujące przedsiębiorców i użytkowników flot przedstawiły swoje rekomendacje dotyczące proponowanych regulacji.
Jak informowaliśmy wcześniej, Leaseurope wraz z partnerami branżowymi zaapelowało o zmianę projektu rozporządzenia, wskazując m.in. na konieczność zachowania neutralności technologicznej, rozwijania infrastruktury oraz unikania rozwiązań, które mogłyby ograniczać dostęp przedsiębiorstw do finansowania pojazdów i spowalniać odnowę flot.
Podobne stanowisko prezentują obecnie BusinessEurope oraz EuroCommerce, które podkreślają, że skuteczna transformacja transportu wymaga przede wszystkim odpowiednich warunków inwestycyjnych i infrastrukturalnych, a nie wyłącznie nowych obowiązków regulacyjnych.
Leaseurope: transformacja powinna opierać się na warunkach rynkowych
W opublikowanym stanowisku Leaseurope oraz pięć innych europejskich organizacji reprezentujących przedsiębiorców i sektor motoryzacyjny zwróciło uwagę, że cele związane z dekarbonizacją transportu mogą zostać osiągnięte skuteczniej poprzez system zachęt i wsparcia inwestycyjnego niż poprzez wprowadzanie sztywnych obowiązków dla uczestników rynku.
Organizacje podkreślają, że rozwój elektromobilności wymaga przede wszystkim odpowiedniej infrastruktury ładowania, dostępności pojazdów oraz stabilnych warunków ekonomicznych. W przeciwnym razie nowe regulacje mogą prowadzić do wzrostu kosztów dla przedsiębiorstw oraz ograniczenia tempa odnawiania flot.
O stanowisku Leaseurope i innych organizacji
BusinessEurope: zachęty zamiast obowiązkowych celów
W swoim stanowisku BusinessEurope wskazuje, że transformacja flot przedsiębiorstw powinna być wspierana przede wszystkim przez zachęty finansowe i pozafinansowe, a nie przez obowiązkowe cele dotyczące udziału pojazdów zero- i niskoemisyjnych. Organizacja podkreśla, że przed wprowadzaniem nowych wymogów konieczna jest rzetelna ocena gotowości rynku oraz dostępności infrastruktury.
BusinessEurope zwraca również uwagę na potrzebę rozbudowy sieci elektroenergetycznych, zwiększenia liczby punktów ładowania oraz zapewnienia przedsiębiorstwom stabilnych warunków inwestycyjnych. W dokumencie podkreślono także, że firmy leasingowe i wynajmu pojazdów nie powinny być objęte zakresem projektowanych regulacji, ponieważ pełnią rolę dostawców finansowania i pojazdów, a nie ich końcowych użytkowników.
Znaczenie głosu BusinessEurope dodatkowo wzmacnia fakt, że od 1 lipca 2026 r. funkcję prezydenta organizacji obejmie Maciej Witucki. Decyzję podjęto jednogłośnie podczas posiedzenia Rady Prezydentów BusinessEurope w Dublinie. Od 1 lipca 2026 r. były przewodniczący Rady Głównej Konfederacji Lewiatan zastąpi na tym stanowisku Fredrika Perssona. Będzie on pierwszym przedstawicielem Europy Środkowej i Wschodniej na czele BusinessEurope – największej organizacji reprezentującej przedsiębiorców w Europie. BusinessEurope reprezentuje interesy przedsiębiorstw zrzeszonych w 42 federacjach członkowskich z 36 krajów Europy.
EuroCommerce: potrzebne realistyczne podejście do elektryfikacji flot
Podobne argumenty przedstawia EuroCommerce, reprezentująca europejski handel detaliczny i hurtowy. Organizacja wskazuje, że przedsiębiorstwa już dziś inwestują w ograniczanie emisji i modernizację swoich flot, jednak dalsza transformacja musi uwzględniać realne ograniczenia techniczne i ekonomiczne.
Wśród najważniejszych wyzwań EuroCommerce wymienia niewystarczającą infrastrukturę ładowania, ograniczoną przepustowość sieci energetycznych, wysokie koszty energii elektrycznej oraz ograniczoną dostępność odpowiednich pojazdów bezemisyjnych dla działalności logistycznej. Zdaniem organizacji obowiązkowe cele mogą szczególnie dotknąć sektory działające na niskich marżach i prowadzić do wzrostu kosztów operacyjnych przedsiębiorstw.
EuroCommerce to główna europejska organizacja reprezentująca sektor handlu detalicznego i hurtowego. Zrzesza krajowe organizacje branżowe z 27 państw oraz około 5 mln przedsiębiorstw, reprezentując sektor zatrudniający blisko 26 mln osób w Europie.
Dyskusja przenosi się na forum państw członkowskich
Jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich dni była debata nad projektem rozporządzenia podczas posiedzenia Rady UE ds. Transportu w Luksemburgu. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował o utworzeniu grupy państw członkowskich sprzeciwiających się obowiązkowemu zazielenianiu flot firmowych i opowiadających się za podejściem opartym na zachętach oraz mechanizmach rynkowych.
Wypowiedź ta pokazuje, że propozycja Komisji Europejskiej budzi istotne wątpliwości części państw członkowskich jeszcze przed rozpoczęciem formalnych negocjacji międzyinstytucjonalnych. Według informacji płynących z Brukseli sceptycyzm wobec projektu nie ogranicza się wyłącznie do krajów, które publicznie zabrały głos podczas posiedzenia Rady. W trakcie dyskusji wiele państw członkowskich zgłaszało zastrzeżenia dotyczące m.in. obciążeń administracyjnych, wykonalności proponowanych celów, gotowości infrastruktury oraz potencjalnego wpływu nowych regulacji na przedsiębiorców i rynek pojazdów użytkowych.
Debata na forum Rady UE pokazuje, że przyszły kształt rozporządzenia będzie przedmiotem intensywnych negocjacji zarówno pomiędzy państwami członkowskimi, jak i instytucjami unijnymi.
Wspólne postulaty europejskich organizacji
Choć poszczególne organizacje reprezentują różne sektory gospodarki, ich stanowiska są w wielu obszarach zbieżne. Wśród najczęściej powtarzających się postulatów znajdują się:
- rozwój infrastruktury ładowania i sieci elektroenergetycznych przed wprowadzaniem nowych obowiązków;
- stosowanie zachęt inwestycyjnych zamiast sztywnych mandatów regulacyjnych;
- zachowanie neutralności technologicznej;
- uwzględnienie specyfiki poszczególnych sektorów gospodarki i modeli biznesowych;
- ograniczenie dodatkowych obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorstw.
Dyskusja nad projektem rozporządzenia Clean Corporate Fleets będzie kontynuowana w Parlamencie Europejskim i Radzie UE. Związek Polskiego Leasingu, we współpracy z Leaseurope, monitoruje przebieg prac legislacyjnych oraz uczestniczy w dialogu dotyczącym rozwiązań istotnych dla rynku leasingu i mobilności przedsiębiorstw.
– Ponad 70 proc. klientów polskich firm leasingowych stanowią mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa. To one mogą zostać obciążone tym Rozporządzeniem – choć nie taka była intencja Komisji. To właśnie MMŚP najczęściej korzystają z leasingu, aby finansować rozwój swoich flot. Dlatego regulacje wspierające elektromobilność powinny koncentrować się na usuwaniu rzeczywistych barier – rozwoju infrastruktury ładowania czy wzmacnianiu rynku wtórnego pojazdów elektrycznych. Nakładanie kolejnych obowiązków nie zastąpi działań, które realnie przyspieszą transformację – mówi Monika Constant, prezeska Związku Polskiego Leasingu.