27 stycznia 2026

ZPL o normach emisji CO₂ dla pojazdów ciężkich: regulacje muszą uwzględniać realia rynku

Trwają prace nad stanowiskiem Polski wobec unijnych przepisów dotyczących norm emisji CO₂ dla pojazdów ciężkich. W tej sprawie swoje stanowisko przedstawił Związek Polskiego Leasingu, wskazując, że skutki tych regulacji w praktyce najmocniej odczują przewoźnicy oraz sektor leasingu i wynajmu, który finansuje znaczną część floty ciężkiej w Polsce.

Prace nad stanowiskiem Polski wobec projektowanych zmian w unijnych normach emisji CO₂ dla ciężkich pojazdów (Rozporządzeniu (UE) 2019/1242) prowadzi Ministerstwo Klimatu i Środowiska. W ramach konsultacji Ministerstwo zaprosiło do zgłaszania opinii i uwag wszystkie zainteresowane podmioty.

W Polsce większość pojazdów ciężkich trafia do użytkowników dzięki leasingowi lub wynajmowi. Oznacza to, że decyzje regulacyjne dotyczące norm emisji CO₂ wpływają nie tylko na producentów, ale także na dostępność pojazdów, koszty ich użytkowania oraz ryzyka ponoszone przez przewoźników i podmioty finansujące.

Bez udziału sektora leasingu i wynajmu transformacja floty ciężkiej w Polsce nie będzie możliwa. Dlatego Związek Polskiego Leasingu zabiera głos w konsultacjach i wskazuje na warunki, które muszą zostać spełnione, aby transformacja transportu ciężkiego była realna, a nie wyłącznie regulacyjna.

Kluczowe ryzyka wskazywane przez ZPL

Zdaniem ZPL, mimo że unijne regulacje formalnie nakładają obowiązki na producentów pojazdów ciężkich, ich skutki w największym stopniu dotkną przewoźników oraz sektor finansowania.

Pierwszym ryzykiem jest brak realnego popytu na pojazdy zeroemisyjne. Cele redukcji emisji wymuszają zwiększenie ich udziału w sprzedaży, podczas gdy w Polsce infrastruktura ładowania dla ciężarówek praktycznie nie istnieje, a infrastruktura wodorowa pozostaje na etapie planów.

Drugim ryzykiem jest przerzucanie kosztów regulacyjnych na rynek. Kary finansowe dla producentów mogą prowadzić do wzrostu cen pojazdów spalinowych, ograniczenia ich dostępności oraz wzrostu kosztów finansowania, co szczególnie uderzy w przewoźników i sektor MŚP.

Dodatkowo trudną ich sytuację pogłębia fakt, że brak jest krajowego planu budowy infrastruktury dla transportu zeroemisyjnego, do budowy którego Polska została zobowiązana Rozporządzeniem (UE) 2023/1804 oraz brak jest skutecznych programów wsparcia dla przewoźników i finansujących. Bez równoległego wsparcia państwa i inwestycji w infrastrukturę ciężar regulacji spadnie na podmioty, które nie są bezpośrednimi adresatami przepisów.

Proponowane zmiany mają charakter techniczny i dotyczą producentów, w praktyce jednak wpływają na tempo wymiany floty, strukturę oferty pojazdów oraz ryzyka i koszty po stronie przewoźników i firm leasingowych.

Postulat ZPL

ZPL podkreśla, że ambitne cele klimatyczne muszą iść w parze z realnym planem rozwoju infrastruktury oraz skutecznymi instrumentami wsparcia. Bez tego transformacja transportu ciężkiego pozostanie obowiązkiem regulacyjnym, którego koszt poniosą przewoźnicy i MŚP, a cele klimatyczne nie zostaną osiągnięte.

ZPL deklaruje gotowość do dalszego udziału w pracach nad rozwiązaniami, które pozwolą pogodzić cele klimatyczne z realiami rynku transportowego i finansowego.